Mieli tylko Booksy i wizytówkę Google. Dziś to strona umawia konsultacje.
Klinika z 12-letnim stażem przy laserze, oceną 4,9 i 327 opiniami Google — w internecie widoczna wyłącznie jako kafelek w Booksy, obok gabinetów licytujących się rabatami. Własna strona dała jej miejsce na dowody: laser medyczny, efekty na prawdziwej skórze i cennik bez gwiazdek.
Live · satine.pl
- 3×
- więcej zapytań o bezpłatną konsultację
- co 3.
- nowa klientka przychodzi z własnej strony
- +45%
- zapytań o pełną serię zamiast jednej sesji
- 1 na 5
- zapytań od mężczyzn — segment, którego nie było
Punkt wyjścia
Cała obecność w internecie: dwa cudze profile, żaden własny
Wizytówka Google i profil w Booksy. Ani jednego miejsca, które należało do Satine.
-
Wizytówka Google: adres, godziny i telefon — ani słowa o tym, że laser jest medyczny i bezpieczny dla ciemnej karnacji.
-
Booksy: porównywarka, w której wygrywa najtańszy — lista zabiegów obok dziesiątek gabinetów z rabatami, nie najlepszy.
-
Ani jednego zdjęcia przed i po — a w tej niszy to jedyny dowód, który przekonuje, że „u mnie też zadziała”.
-
Zero treści dla mężczyzn — plecy, kark i broda to osobna rozmowa, której nie było gdzie odbyć.
Co daje własna strona
Dowody zamiast rabatów
-
Galeria 12 kadrów przed i po z suwakiem, filtrami strefy i fototypu oraz podpisem z liczbą sesji — dowód zamiast obietnicy.
-
Pełny cennik na stronie: ceny stref, duet bikini + pachy, pakiet 6 sesji = płacisz za 5 i karnet „Cała ja”. Bez gwiazdek.
-
Formularz „Zamów oddzwonienie” z wyborem strefy, a obok Booksy, telefon i WhatsApp — klientka wybiera swój kanał.
-
Osobna strona dla mężczyzn i pięć podstron stref — każda z własnym cennikiem, sekcją FAQ i wpisem w wynikach Google.
Struktura serwisu
Każda podstrona ma jedno zadanie: doprowadzić do konsultacji
Depilacja laserowa to zakup na miesiące i kilka tysięcy złotych — decyzja zapada wolno, w kilku podejściach. Każda podstrona odpowiada na inne pytanie i każda kończy się bezpłatną konsultacją z próbnym strzałem lasera.
-
satine.pl/efekty
Galeria przed/po z filtrami strefy i fototypu — zamyka pytanie „czy u mnie też zadziała”.
-
satine.pl/cennik
Pełne ceny stref, duety i pakiety w jednej tabeli — koniec z pytaniem „ile to kosztuje?”.
-
satine.pl/technologia
Candela GentleMax Pro Plus, dwie fale i różnica wobec IPL — uzasadnia cenę i buduje zaufanie.
-
satine.pl/dla-mezczyzn
Męski ton, ceny za strefę i osobne efekty — segment, którego nie było gdzie obsłużyć.
-
satine.pl/strefa-bikini
Jedna strefa, komplet odpowiedzi i cen — pięć takich podstron łapie osobny ruch z Google.
-
satine.pl/kontakt
Dojazd z całego Śląska, godziny i mapa — plus telefon, WhatsApp i Booksy pod ręką.
Po 3 miesiącach od startu
„Wcześniej pierwsze pytanie brzmiało „ile to kosztuje”. Teraz klientki dzwonią już po decyzji — obejrzały efekty, przeczytały cennik i chcą tylko termin.”
mgr Karolina Bąk · Satine
Zrobimy to samo dla Twojego salonu
Rozbudowana strona z logo to 3000 zł, płatne 50/50 i bez zadatku. Zaczynamy od 30 minut rozmowy o Twoich zabiegach i cenach.
