Pracownia
Cześć, jestem Kalina.
„Od 14 lat robię jedno: ciepły kolor. Otworzyłam Miód i Miedź, bo miałam dość tego, że kobieta wychodzi z salonu z odcieniem, którego nie chciała, i rachunkiem, którego się nie spodziewała. U nas jest odwrotnie — najpierw rozmowa i cena, potem kolor.”
Kalina Wiśniewska · kolorystka, założycielka pracowni
Dlaczego tylko kolor
Zaczynałam jak większość: salon od wszystkiego, dwadzieścia usług w cenniku, koloryzacja gdzieś pomiędzy strzyżeniem a upięciem na wesele. Robiłam wszystko poprawnie i nic wyjątkowo.
Pierwszy balayage zrobiłam w 2014 roku i to był koniec. Okazało się, że kolor to nie „nałożenie farby”, ale czytanie, co włos już przeszedł, i przewidywanie, jak zachowa się za trzy miesiące. Tego nie da się robić po godzinach, między strzyżeniami.
Miód i Miedź otworzyłam na Nadodrzu w 2018 roku z jednym stanowiskiem i jedną zasadą: żadna klientka nie usłyszy ceny dopiero przy kasie. Dziś jesteśmy w trójkę, mamy trzy fotele i tę samą zasadę.
Nie robimy fryzur na wesela, nie prostujemy keratynowo i nie strzyżemy dzieci. Robimy kolor — blond, balayage, ciepłe odcienie i korekty tego, co nie wyszło komuś innemu.
- Na Nadodrzu od
- 2018
- Kolorystek
- 3
- Metamorfoz w portfolio
- 380+
- Klientek wraca
- 90%
Kto zrobi Twój kolor
W beauty kupuje się konkretną rękę, nie firmę. Dlatego przy rezerwacji wybierasz kolorystkę — a jeśli nie wiesz, którą, napisz, o czym myślisz, i podpowiemy.
Jak u nas jest
Trzy fotele, dużo dziennego światła i zero muzyki z radia. Spędzisz tu pół dnia, więc zależy nam, żeby to nie był korytarz.
Wybierz kolorystkę i termin
Grafik wszystkich trzech jest w Booksy. Konsultacja koloru jest bezpłatna i trwa 30 minut.







